Kurt Fleckenstein: Games Go On
   

20-23 June, 2012

Kurt Fleckenstein: Games Go On
   

20-23 June, 2012

Info

Games go on

Projections on WRO’s façade

20-23.06.2012 | 22:-24:00

When UEFA Euro 2012 championship is well under way with emotions at their peak all over Europe, German artist Kurt Fleckenstein during simultaneous projections organized in Wrocław, Kiev and Berlin will show his newest realization that in a contentious way exploits the idea of sports rivalry on a football pitch.

Outdoor video projection on WRO’s façade will screen a video-recorded football match staged by Fleckenstein in Kiev few days prior to the event. On the video, footballers play in historic outfits of German 1941 representation with much enthusiasm and eagerness yet without clear rules applied. Instead of own names on their trickots they hold names and dates of places where 20th and 21st century mass murders were committed. There is neither a referee nor goalkeepers. Amongst them are naked people – men and women of different age – passing a ball between themselves. Every now and then, one of the naked persons falls down viciously fouled by a German player. They are quickly replaced with fresh ones until the very last is “still alive”. When all are finally laying bare and motionless, the video loops and projection starts over again.

Kurt Fleckenstein – Games Go On – Kiev, Babi Yar 1941/2012 (excerpt) from WRO Art Center on Vimeo.

The work commemorates events of 1941 when Nazi Germans mass executed over 33.000 Jews in Babi Jar. It also relates to the legend of the so-called “Death Match” that took place in 1942 in Kiev between FC Start (consisting mainly of Dynamo Kiev players working at that time in a local bakery) and Wehrmacht soldiers, inspiring many subsequent books and films.

The title Games go on is a reference to the Munich massacre of 1972 when during the Olimpic Games 11 Israeli athletes and coaches were murdered and the International Olympic Committee declared that “the Games must go on” without suspending the event for more than several hours.

This work combines the memory of past events with present, juxtaposing the idea of sport competition, and fair play rules with still ongoing genocides, national and ethnic hatred and political power play. Babi Yar, Srebrenica, Hiroshima, Chechnya, Rwanda, Congo, Syria are all part of the same game…

About exhibition

(Polski) Na fasadzie Centrum Sztuki WRO będzie można obejrzeć wyjątkowy mecz, zainscenizowany przez Fleckensteina zaledwie kilka dni wcześniej w Kijowie. Na boisku dziesięciu piłkarzy ubranych w historyczne stroje niemieckiej reprezentacji z 1941 r., nie przestrzegając reguł, z wielkim zapałem i entuzjazmem gra na dwie bramki. Piłkarze zamiast nazwisk i numerów na nazistowskich trykotach nadrukowane mają daty i miejsca masowych zbrodni popełnionych w XX i XXI wieku. W grze nie uczestniczy sędzia, nie ma też bramkarzy. Wśród grających znajduje się za to kilkoro nagich ludzi – kobiet i mężczyzn w różnym wieku – którzy podają sobie piłkę. Co rusz ktoś z nich, brutalnie sfaulowany przez grających Niemców, upada na ziemię i nieruchomieje, a wówczas na boisko wychodzą zmiennicy, by  za chwilę podzielić ich los. Kiedy upada ostatnia naga postać, wideo zapętla się i projekcja zaczyna się na nowo.

Praca Fleckensteina przypomina o masowej egzekucji ponad 33 tysięcy Żydów w podkijowskim Babim Jarze, dokonanej przez nazistów w 1941 r. Odnosi się również do tzw. Meczu Śmierci, który w 1942 r. odbył się w Kijowie między ukraińskim zespołem FC Start, złożonym głównie z piłkarzy Dynama Kijów pracujących w tamtejszej fabryce chleba, a niemieckimi żołnierzami, stając się legendą i inspiracją dla wielu późniejszych filmów i książek.

Tytuł projektu nawiązuje z kolei do tragicznych wydarzeń podczas Igrzysk Olimpijskich w Monachium w 1972 r.: kiedy w zamachu przeprowadzonym przez palestyńskich terrorystów zginęło 11 reprezentantów Izraela, Międzynarodowy Komitet Olimpijski zdecydował o nieprzerywaniu Igrzysk, używając stwierdzenia: The games must go on.

Pamięć o przeszłości przenika się z teraźniejszością, idee sportowej rywalizacji zderzają się z politycznymi rozgrywkami, a zasada fair play z narodową czy etniczną nienawiścią i ludobójstwem: ta gra toczy się ciągle i nie ma w niej wygranych: Babi Jar, Srebrenica, Hiroszima, Czeczenia, Ruanda, Kongo, Syria…