DOUBLE INDEMNITY. Mariusz Maślanka, Paul Abbott / Atelier WRO
   

WYSTAWA: 7-14.04.2017 / 15:00-18:00

DOUBLE INDEMNITY. Mariusz Maślanka, Paul Abbott / Atelier WRO
   

WYSTAWA: 7-14.04.2017 / 15:00-18:00

PARTNERZY

Info

W kwietniu 2016 roku trzynaście polsko-angielskich grup rozpoczęło współpracę na odległość, poddając konfrontacji spostrzeżenia i doświadczenia w obszarze młodej sztuki i sztuki współczesnej w ramach międzynarodowego projektu Connect. Projekt pod kuratorstwem Oxany Smirnowej oraz Pawła Mendrka powstał w ramach współpracy nawiązanej pomiędzy londyńską Chelsea College of Art i Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach.

Para artystów Mariusz Maślanka i Paul Abbott, po prezentacjach w Londynie, w kolejnym etapie projektu mającym miejsce w Atelier WRO, próbują uchwycić i przedstawić sytuację, w jakiej widz zostaje postawiony przed dylematem rozgrywającym się pomiędzy światem rzeczywistym i znanym z cyfrowych przedstawień.

Marc Augé mówiąc o nieustannym mnożeniu się tego, co nazywamy już teraz nie-miejscem, przewiduje także ekspansję w stronę tranzytów wirtualnych – jak sieci kablowe lub bezprzewodowe działające w przestrzeni pozaziemskiej i służące tak dziwnej komunikacji, że łączy ona jednostkę wyłącznie z innym obrazem jej samej. Podwójne ubezpieczenie (Double Indemnity – tytuł zaproponowany przez Paula Abbotta – zaczerpnięty z amerykańskiego filmu noir sprzed ponad 70 lat) okazuje się tutaj być metaforą życia prowadzonego w dwóch przestrzeniach jednocześnie, tego w przestrzeni materialnej oraz tego odbywającego się w przestrzeni cyfrowej – internetowej – mobilnej. Obie te płaszczyzny ubezpieczają się wzajemnie, dzieląc miedzy sobą ogromną część społecznych funkcji reprezentatywnych, organizacyjnych i komunikacyjnych.

Mariusz Maślanka mówi: „Podróż jako metafora użytkowania komputera i internetu, oraz zmieniające się w drodze krajobrazy niczym tła pulpitu stanowią dla mnie uzasadniony punkt wyjścia do refleksji nad otaczającą nas przestrzenią cyfrową. Przypisując jej cechy nie-miejsca, odnajduję wirtualność jako szczególny znak naszych czasów, miarę epoki, nie dającego się sprecyzować tu i teraz”.

Partnerzy: Art Council England/British Council, Hornsey Town Hall Arts Centre, Culture.pl, Urząd Miasta Katowice, Gmina Wrocław

CZYTAJ WIĘCEJ

Projekt pt. Connect pod kuratorstwem Oxany Smirnowej oraz Pawła Mendrka powstał w ramach współpracy nawiązanej pomiędzy londyńską Chelsea College of Art i Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach. Głównym założeniem przedsięwzięcia była szeroko pojęta kolaboracja pomiędzy artystami z Wielkiej Brytanii i Polski. Poprzez procedurę Open Call wyłoniono 35 artystów reprezentujących oba kraje, następnie na podstawie preferencji działania i charakteru wypowiedzi twórczej dobrano ich w pary lub kilkuosobowe grupy.

W kwietniu 2016 roku trzynaście polsko-angielskich grup rozpoczęło współpracę na odległość, poddając konfrontacji spostrzeżenia i doświadczenia w obszarze młodej sztuki i sztuki współczesnej ze względu na odmienne programy studiów, różnice kulturowe oraz geopolityczne.

Kolaboracja stwarza możliwość dyskursu na temat artysty, przestrzeni i odbiorcy, pozwala przyjrzeć się trudnościom i korzyściom wynikającym ze współpracy twórczej.

Pierwsza wystawa w ramach projektu Connect odbyła się w londyńskiej Hornsey Town Hall Arts Centre. Wystawa podsumowująca projekt będzie miała miejsce 2 czerwca 2017 roku w katowickiej galerii Rondo Sztuki.

Paul Abbott jest absolwentem bostońskiego Massachusetts College of Art & Design oraz londyńskiej Chelsea College of Arts. Mariusz Maślanka studiował na katowickiej Akademi Sztuk Pięknych, skąd przeniósł się na Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu.

Obaj poruszają się w obszarze sztuki multimedialnej, swobodnie dobierają środki podlegające różnym dyscyplinom artystycznym. Ich prace bardzo często nawiązują do habitatu współczesnego człowieka.

Artyści zainicjowali współpracę bazując na tradycji mail-art-exchange. Wymiana nagrań wideo realizowana poprzez platformę vimeo.com nakreśliła wspólny obszar tematyczny oraz formalny preferowany przez obu twórców. Zainteresowani badaniem przestrzeni opartej na koncepcji nie-miejsca poddali licznym porównaniom przestrzeń realną oraz cyfrową. Artyści próbowali uchwycić i przedstawić sytuację, w której widz zostaje postawiony przed dylematem rozgrywającym się pomiędzy światem rzeczywistym i znanym z cyfrowych przedstawień.

Wystawa pt. Double Indemnity to kolejna okazja, aby przyjrzeć się antropologicznemu “tutaj” w kontekście cyfrowości. Nowe przestrzenie ludzkiego bytu oraz tranzytu generowane przez szerokopojętą hipernowoczesność stają się niesamowicie interesującym obszarem do działań artystycznych. Sztuka postinternetowa dostarcza w ten sposób wielu cennych spostrzeżeń i komentarzy dotyczących egzystencji człowieka kultury zachodniej ‘tutaj’ i ‘teraz’.

Pewnego dnia poczułeś potrzebę przestrzeni… To przyszło nagle. I już nie puszcza. Nieodparta chęć posiadania przestrzeni dla siebie. Mobilna przestrzeń, która zaniesie cię daleko. Miałoby się wszystko pod ręką i niczego by nie brakowało. (…) Przestrzeń jest już wasza… Nigdy dotąd na Ziemi nie było tak dobrze jak w Przestrzeni.

Marc Augé w swoim Wprowadzeniu do antropologii hipernowoczesności opisuje wytwór nowoczesności stanowiący zaprzeczenie tego co do tej pory nazywano miejscem. Przestrzeń, której nie można zdefiniować ani jako tożsamościowej, ani jako relacyjnej, ani jako historycznej, definiuje nie-miejsce. Hipernowoczesność jest określona natomiast jako to, czym nie jest już nowoczesność, utraconą granicą pomiędzy wczoraj i dziś, nadmiarem wydarzeń, informacji, przestrzeni. Przestrzeń hipernowoczesności wypracowana jest przez tę sprzeczność – ma do czynienia wyłącznie z jednostkami (…), które są identyfikowane (…), socjalizowane i lokalizowane jedynie przy wejściu i wyjściu. Owe wejście i wyjście to wrota między tym co realne i tym co odrealnione, logowanie i wylogowanie.

Świat, w którym rodzimy się w klinice i umieramy w szpitalu, w którym mnożą się, w wydaniu ekskluzywnym lub nieludzkim, punkty tranzytowe i tymczasowe miejsca pobytu (…), w którym rozwija się zwarta sieć transportu, także stanowiących przestrzenie zamieszkania, gdzie bywalec wielkich supermarketów, użytkownik automatów i kart kredytowych odnawia – przez “nieme” handlowe gesty – świat, którego przeznaczeniem jest samotna indywidualność, w drodze, w tymczasowości i efemeryczności (…).

Double Indemnity – tytuł zaproponowany przez Paula Abbotta – został zaczerpnięty z amerykańskiego filmu noir, opowiadającego o losach agenta ubezpieczeniowego i nieszczęśliwej mężatki planujących morderstwo jej męża. Realizacja takiego planu może być podwójnie korzystna – agent otrzyma pieniądze z polisy, kobieta uwolni się od obecnego męża.

Umieszczenie tytułu owego filmu sprzed ponad siedemdziesięciu lat w kontekście zwyczajów nowoczesnego społeczeństwa wydaje się dość naiwne (choć nie zdezaktualizowane), jednak oderwanie go cześciowo od uprzednio zarysowanych historii daje nam możliwość rozpatrzenia w zupełnie innym aspekcie – cyfrowości, mobilnego internetu, social mediów. Marc Augé mówiąc o nieustannym mnożeniu się tego co nazywamy już teraz nie-miejscem, przewiduje także ekspansję w stronę tranzytów wirtualnych – sieci kablowe lub bezprzewodowe działające w przestrzeni pozaziemskiej i służące tak dziwnej komunikacji, że łączy ona jednostkę wyłącznie z innym obrazem jej samej. Podwójne ubezpieczenie okazuje się tutaj być świetną metaforą dla życia prowadzonego w dwóch przestrzeniach jednocześnie, tego w przestrzeni materialnej oraz tego odbywającego się w przestrzeni cyfrowej – internetowej – mobilnej. Obie te płaszczyzny ubezpieczają się wzajemnie, dzieląc miedzy sobą ogromną część społecznych funkcji w szczególności reprezentatywnych, organizacyjnych i komunikacyjnych. Trudno w tym momencie mówić o możliwości istnienia tylko w jednej z tych przestrzeni, gdyż granice między nimi coraz bardziej się zacierają. Tak jak nie ma wyraźnej granicy pomiędzy miejscem i nie-miejscem.

W ten sposób w cywilizacji Akanów (…) psychikę każdej jednostki określają dwie ‘instancje’. O materialnym charakterze ich egzystencji świadczy bezpośrednio fakt, że jedna z nich jest częścią cienia rzucanego przez ciało, a pośrednio – fakt, że osłabienie ciała jest przypisywane osłabieniu lub odejściu jednej z nich. Ich doskonałe współistnienie określa zdrowie. Jeśli natomiast nagłe obudzenie kogoś może go zabić, to dlatego, że jedna z tych ‘instancji’, dubler, który włóczy się nocą, może nie zdążyć ponownie połączyć się ze swoim ciałem w momencie przebudzenia.

W pracy Marca Augé dominuje motyw miejsca – krajobrazu i przemierzającej go samotnej jednostki – podróżnika. Do zaistnienia nie-miejsca niezbędny jest także nośnik, bądź konieczność istnienia nie-miejsca jako nośnika samego dla siebie. Przebywanie w podróży pozwala wyzwolić to niecodzienne uczucie lekkości, pewnego odrealnienia, zamiany światów. Jedynie podwójne przemieszczenie podróżnika oraz pejzaży definiuje tymczasowość charakterystyczną dla nie-miejsca, konstruując fikcyjną relację między spojrzeniem i pejzażem. Podróż jako metafora użytkowania komputera i internetu, oraz zmieniające się w drodze krajobrazy niczym tła pulpitu stanowią dla mnie uzasadniony punkt wyjścia do refleksji nad otaczającą nas przestrzenią cyfrową. Przypisując jej cechy nie-miejsca, odnajduję wirtualność jako szczególny znak naszych czasów, miarę epoki, nie dającego się sprecyzować ‘tutaj’ i ‘teraz’.

(…) istnieją przestrzenie, w których jednostka doświadcza samej siebie jako widza, przy czym natura samego widowiska naprawdę nie jest dla niej ważna. To tak jakby pozycja widza ustanawia istotę widowiska, jakby widz w pozycji widza był ostatecznie sam dla siebie widowiskiem.

— Mariusz Maślanka

Cytaty: Marc Augé, Nie-miejsca, wprowadzenie do antropologii hipernowoczesności, tłum. Roman Chymkowski, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2011.