Mateusz Stanuszek / Niesamowitość – Nejczer Kalczer
   

obiekt interaktywny, wideo, publikacja

Mateusz Stanuszek / Niesamowitość – Nejczer Kalczer
   

obiekt interaktywny, wideo, publikacja

Info

Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie
Wydział Intermediów
Katedra Metod Sztuki Intermediów
Pracownia Transmediów
Promotor: dr. Mariusz Sołtysik

Boiling Point
Blat stołu jako linia granicy pomiędzy podświadomością a ego, które swoim ciężarem dociska całość do podłogi i zmusza nas do kooperacji, nie pozwalając, aby nawet jeden pruderyjny szczegół mógł ujrzeć światło dzienne. Podświadome potrzeby postrzegane jako wstydliwe, zbyt długo ignorowane, zaczynają kipieć nerwicowymi perwersjami. Zmuszając wykwintną zastawę i zasady etykiety do entropii zwiastującej upadek konwenansów czy tzw. tradycji zakładającej podtrzymywanie stosunków hierarchicznych przy stole. Będący do tej pory na ogół stabilnym punktem oparcia, a przez to jednym z symboli ogniska domowego, stół przybiera odwrotną – destrukcyjną, zagrażającą – rolę właśnie w wyniku świadomych (lub nie) poczynań widza, mających przecież reperkusje bardzo ostateczne.

Tak silnie zakorzeniony w kulturze europejskiej obiekt jest atakiem na fundamentalistyczne, mieszczańskie świętości, które przez wieki dewaluowały relacje międzyludzkie, zdegradowane do formy konwenansów. Tak utrwalane stuleciami „salonowe normy” stopniowo wyparły potencjalnie szczersze uczucia, implikując dewiację, na rzecz bezsensownych wyobrażeń. Zakłamując prawdziwy obraz relacji, szczególnie tej z najbliższymi, na rzecz sztucznizny – nakładki kulturowej, której warto byłoby się chyba wobec nich pozbyć.

Mężczyzna mojego życia
W tej pracy kontempluję miejsce mężczyzny w obecnym krajobrazie przemian społeczno-kulturowych. Pod wpływem erozji starych tabu, wymuszających na nas nienaturalne zachowania, powstają równie toksyczne punkty zapalne presji społecznej. Stojąc na granicy starego i nowego kodu kulturowego musimy wybrać: czy będziemy kontynuowali tradycję, utrwalając tym samym destrukcyjne nawyki, czy udamy się w nowe.
Tytuł odnosi się do miana, jakie przeważnie nadajemy męskiemu partnerowi życiowemu. Stosuję je z pewnym dystansem, z uwagi na jego wyniosłość. Uznałem je jednak za trafne w kontekście tak sugestywnego obrazu. Chodzi tutaj o zauważenie pewnego dominującego w wielu relacjach ojciec–syn paradoksu: ,,Nie jest możliwe być z kimkolwiek innym bliżej, ponieważ nosisz w sobie (całkiem dosłownie) część mnie, ale i tak musimy trzymać się na dystans”.

Mateusz Stanuszek – jestem młodym artystą, dla którego sztuka jest przede wszystkim formą języka. Na drugim miejscu jest oferowanie przeżyć – zarówno tych trawionych przez umysł odbiorcy wewnątrz, jak i na zewnątrz. W swoich pracach staram się odbiorcą wstrząsnąć. Prace konstruuję tak, aby z każdym rezonowały inaczej; niekoniecznie zależnie od poziomu wiedzy akademickiej, ale doświadczenia i wrażliwości.